Przejdź do treści
ul. Piątkowska 94, wejście C, 60-650 Poznań Rezerwacja telefoniczna: 572 317 407
← Wszystkie wpisy

Masaż w biurze jako benefit dla pracowników: jak to zorganizować

Benefity dla pracowników, z których korzystają wszyscy, a nie tylko najbardziej wysportowani. Jak wygląda masaż w biurze, ile miejsca i czasu zajmuje, jak go zorganizować i od czego zależy koszt.

6 min czytania

Autor: Kamil Jędrzejewski, fizjoterapeuta

Benefity dla pracowników to dziś standard, ale wiele z nich działa tylko na papierze. Karta sportowa, z której korzysta kilka osób, szkolenia, na które nie ma czasu, owocowe czwartki, o których wszyscy zapomnieli. Masaż w biurze jest jednym z niewielu benefitów, których efekt widać od razu: na twarzach ludzi, którzy po kwadransie wracają do biurek z luźniejszym karkiem.

Z krzesłem do masażu przyjeżdżam do firm w Poznaniu. Poniżej opisuję, jak to wygląda od strony organizacyjnej, ile to zajmuje i na co zwrócić uwagę, zanim zaproponujesz taki benefit w swojej firmie.

Dlaczego masaż w pracy działa jako benefit

Większość benefitów wymaga od pracownika wysiłku: trzeba pojechać na siłownię, zapisać się na zajęcia, znaleźć czas po pracy. Masaż w biurze przychodzi do ludzi, w godzinach pracy, bez przebierania się i bez wychodzenia z budynku. Dlatego korzystają z niego także osoby, które nigdy nie poszłyby do gabinetu.

Drugi powód jest prosty: praca przy komputerze obciąża ciało w bardzo przewidywalny sposób. Kark wysunięty do przodu, uniesione barki, napięcie między łopatkami, nadgarstki na myszce. O tym, co siedzenie robi z ciałem, piszemy we wpisie co robi z ciałem praca siedząca. Krótki masaż celuje dokładnie w te miejsca.

Trzeci powód to wizerunek. Masaż w biurze to benefit, o którym ludzie opowiadają znajomym i wspominają na rozmowach rekrutacyjnych. Pokazuje, że firma zamienia hasła o dbaniu o zespół w coś, czego można dotknąć.

Jak wygląda masaż w biurze

Masaż biurowy odbywa się na specjalnym krześle do masażu. Pracownik siada twarzą w podparcie, opiera ręce i głowę, a ja pracuję na karku, barkach, plecach i dłoniach. Nikt się nie rozbiera, nie ma olejków ani przebieralni.

  • Czas sesji: od 15 do 30 minut na osobę, czyli mniej więcej tyle, ile trwa przerwa na kawę.
  • Zakres: kark, barki, plecy, przedramiona i dłonie, czyli to, co najbardziej cierpi od biurka.
  • Miejsce: sala spotkań, pusty pokój albo spokojny kąt biura. Nie potrzeba osobnego gabinetu.
  • Sprzęt: przywożę krzesło, podkłady i wszystko, czego potrzebuję. Rozstawiam się w kilka minut.

Więcej szczegółów i odpowiedzi na pytania osób decyzyjnych znajdziesz na stronie masaż biurowy w Poznaniu.

Niebieskie krzesło do masażu biurowego ustawione w sali konferencyjnej
Krzesło do masażu mieści się w zwykłej sali spotkań.

Jak zorganizować masaż w firmie krok po kroku

Od strony firmy cała organizacja sprowadza się do kilku prostych kroków:

1. Kontakt. Wystarczy jedna wiadomość albo telefon. Rozmawiamy o tym, ile osób jest chętnych, jak pracują i ile mają czasu w ciągu dnia.

2. Grafik. Dostajecie gotowe okienka do zapisów. Rozsyłacie je zespołowi, a ja pilnuję godzin.

3. Dzień masażu. Przyjeżdżam z krzesłem, rozstawiam się w wybranym miejscu i masaże idą rotacyjnie. Jedna osoba wchodzi, druga wraca do pracy.

4. Podsumowanie. Na koniec mówię, co zauważyłem u zespołu, i proponuję rytm dalszej współpracy, bez zobowiązań.

Najwięcej pracy po stronie firmy to wysłanie zespołowi linku do zapisów. Reszta jest po mojej stronie.

Jednorazowo czy regularnie

Masaż w biurze może mieć dwie formy.

Jednorazowe wydarzenie sprawdza się przy dniu zdrowia, integracji, konferencji albo jako podziękowanie dla zespołu po trudnym projekcie. Strefa masażu na evencie zwykle sama ustawia kolejkę.

Stała współpraca, na przykład co tydzień, co dwa tygodnie albo raz w miesiącu, daje więcej. Regularna praca z napięciami karku i barków działa profilaktycznie, a pracownicy wiedzą, że ten moment w kalendarzu na nich czeka. Ogólne zasady częstotliwości masaży opisujemy we wpisie jak często chodzić na masaż.

Od czego zależy koszt masażu w biurze

Nie podajemy tu cennika, bo koszt zależy od kilku czynników, które ustalamy indywidualnie:

  • liczby osób i długości jednej sesji,
  • częstotliwości: jednorazowo czy w stałej współpracy,
  • lokalizacji biura i godzin pracy,
  • formy rozliczenia, która pasuje firmie.

Najprościej zadzwonić i opisać sytuację. Odpowiadam konkretną propozycją, a nie ofertą na dziesięć stron. Ceny zabiegów w gabinecie, dla porównania, znajdziesz w cenniku.

Masaż w biurze a ergonomia

Masaż to dobra pomoc, ale nie naprawi źle ustawionego stanowiska pracy. Jeśli monitor stoi za nisko, krzesło nie ma podparcia, a laptop leży na kolanach, napięcie wróci szybciej, niż zdążymy je rozluźnić. Dlatego przy stałej współpracy często podpowiadam pracownikom, co zmienić przy biurku. Podstawy opisaliśmy we wpisie ergonomia pracy przy biurku.

Przy okazji masaży często wychodzą też konkretne problemy: ból między łopatkami, ból głowy i szyi, napięcie od stresu. Jeśli ktoś potrzebuje dłuższej pracy, zapraszam go do gabinetu na Piątkowie na pełny masaż klasyczny albo masaż tkanek głębokich.

Benefity dla pracowników: masaż na tle innych pomysłów

Porównując różne benefity, warto zadać sobie trzy pytania: kto z nich realnie skorzysta, ile wysiłku wymagają od pracownika i kiedy widać efekt. Masaż w biurze wypada tu dobrze, bo:

  • korzystają z niego osoby w różnym wieku i o różnej kondycji,
  • nie wymaga od pracownika dojazdu, przebierania się ani czasu po pracy,
  • efekt, czyli luźniejszy kark i lepsze samopoczucie, jest odczuwalny od razu.

Nie zastąpi oczywiście opieki medycznej czy elastycznego czasu pracy, ale świetnie je uzupełnia. Dla firm, które chcą zrobić coś więcej, masaż dobrze łączy się z voucherami na masaż w gabinecie, na przykład jako nagroda dla wyróżnionych pracowników. Więcej na stronie voucher na masaż.

Obawy pracowników przed pierwszym masażem

Gdy w firmie pojawia się informacja o masażu, część osób zapisuje się od razu, a część się waha. Najczęstsze obawy słyszę w kółko te same:

  • „Nie będę się rozbierać przy kolegach.” Nie trzeba. Masaż odbywa się w ubraniu, a krzesło stoi w osobnej sali albo spokojnym miejscu.
  • „Będzie bolało.” Siłę nacisku zawsze dopasowuję do osoby. Masaż w biurze ma rozluźnić, a nie zmęczyć przed kolejnym spotkaniem.
  • „Nie mam czasu.” Kwadrans to mniej niż jedno spotkanie, a pracownik wraca do biurka gotowy na drugą połowę dnia.
  • „Nic mnie nie boli.” Masaż działa też profilaktycznie, zanim napięcie zamieni się w ból.

Warto rozesłać zespołowi krótką informację o tym, jak wygląda masaż, razem z linkiem do zapisów. To zwykle wystarczy, żeby rozwiać wątpliwości.

Jak zachęcić zespół do zapisów

Najlepiej działają proste zapisy i konkretne godziny. Zamiast pytać „kto chętny na masaż?”, lepiej od razu wysłać listę okienek, na które można się wpisać. Dobrze sprawdza się też ustalenie stałego dnia, na przykład co drugi czwartek, żeby masaż stał się częścią rytmu pracy. Jeśli w firmie pracują osoby zmianowo albo zdalnie, ustalamy grafik tak, żeby każdy miał szansę skorzystać.

Masaż w biurze poza Poznaniem

Najczęściej pracujemy z firmami w Poznaniu i okolicach. Jeśli Twoja firma ma biuro w innym mieście, napisz albo zadzwoń, a ustalimy, czy i w jakiej formie możemy pomóc. Ogólne informacje dla firm znajdziesz na stronie masaż dla firm.

Najczęstsze pytania

Ile trwa masaż w biurze?

Jedna sesja trwa od 15 do 30 minut na osobę. Przy większym zespole ustalamy grafik tak, żeby masaże szły rotacyjnie, bez przerw w pracy.

Czy pracownicy muszą się rozbierać?

Nie. Masaż odbywa się w ubraniu, na specjalnym krześle, bez olejków.

Ile miejsca potrzeba w biurze?

Wystarczy kawałek wolnej przestrzeni: sala spotkań, pusty pokój albo spokojny kąt biura. Krzesło i całe wyposażenie przywożę ze sobą.

Jak często organizować masaż w firmie?

Najwięcej daje stała współpraca, na przykład co tydzień lub co dwa tygodnie. Sprawdza się też jednorazowo, na dniu zdrowia czy integracji.

Czy masaż biurowy jest zabiegiem leczniczym?

Nie. To przerwa, która odciąża ciało po godzinach przy komputerze. Nie zastępuje wizyty u lekarza ani fizjoterapeuty.

Czy masaż w biurze można połączyć z dniem zdrowia lub integracją?

Tak, to częsty scenariusz. Na dniu zdrowia, integracji czy konferencji ustawiamy strefę masażu w osobnym miejscu, a uczestnicy zapisują się na krótkie sesje. Wystarczy wcześniej ustalić liczbę osób, godziny i miejsce, a resztę organizuję po swojej stronie.

Czy pracownik z bólem pleców może skorzystać z masażu biurowego?

Przy zwykłym napięciu od siedzenia tak, i to często właśnie te osoby czują największą różnicę. Przy silnym, nagłym albo promieniującym bólu, po urazie lub przy drętwieniu rąk czy nóg najpierw potrzebna jest konsultacja lekarska. Wtedy zamiast masażu w biurze lepiej umówić się na wizytę u lekarza lub fizjoterapeuty.

Zarezerwuj termin

Najprościej przez Booksy, ale możesz też po prostu zadzwonić. Odpowiadamy na wiadomości tak szybko, jak to możliwe.

Zarezerwuj online Zadzwoń: 572 317 407

Zarezerwuj online