Przejdź do treści
ul. Piątkowska 94, wejście C, 60-650 Poznań Rezerwacja telefoniczna: 572 317 407
← Wszystkie wpisy

Jak zrobić masaż pleców

Prosta instrukcja masażu pleców dla kogoś bliskiego: ułożenie, kolejność ruchów, czego nie dotykać i kiedy lepiej odpuścić.

9 min czytania

Masaż pleców w domu robi się od dołu ku górze, całymi dłońmi, wzdłuż mięśni po obu stronach kręgosłupa — nigdy na samym kręgosłupie. Zaczynasz od rozgrzania oliwą przez dwie, trzy minuty, potem przechodzisz do wolniejszych, mocniejszych ruchów, a kończysz tak, jak zacząłeś: spokojnym głaskaniem.

Poniżej rozpisujemy to dokładnie. Uprzedzamy od razu: domowy masaż nie zastąpi pracy z kimś, kto robi to zawodowo, ale na zwykłe spięcie po tygodniu przy biurku potrafi wystarczyć. A dla osoby masowanej liczy się też to, że ktoś poświęcił jej dwadzieścia minut uwagi.

Co przygotować

  • Twarde podłoże. Materac się ugina i po chwili bolą Cię własne plecy. Lepszy jest koc na dywanie albo stół, jeśli macie odpowiedniej wysokości.
  • Olej albo oliwa: migdałowa, kokosowa, zwykła spożywcza w ostateczności. Balsam wsiąka za szybko i dłoń zaczyna ciągnąć skórę.
  • Ręcznik pod spód i drugi do okrycia nóg, żeby osoba leżąca nie zmarzła.
  • Ciepły pokój i wyciszony telefon. Brzmi banalnie, robi ogromną różnicę.

Rozgrzej olej w dłoniach, zanim go nałożysz. Zimna oliwa wylana prosto na plecy to najszybszy sposób, żeby ktoś się spiął zamiast rozluźnić.

Ułożenie

Osoba masowana leży na brzuchu, z rękami wzdłuż ciała albo luźno w bok, głowa oparta na policzku lub na zwiniętym ręczniku. Pod kostki warto podłożyć zrolowany ręcznik — odciąża to dolny odcinek pleców. Ty klękasz z boku albo stajesz nad, tak żeby pracować ciężarem ciała, a nie samą siłą ramion. To pierwszy błąd domowych masaży: po pięciu minutach bolą nadgarstki i cała rzecz się kończy.

Masaż pleców wykonywany całą powierzchnią przedramienia wzdłuż mięśni przykręgosłupowych
Praca idzie wzdłuż mięśni po obu stronach kręgosłupa, nigdy po samych kręgach.

Kolejność ruchów

1. Rozgrzewka, 2–3 minuty

Całe dłonie płasko na dole pleców, prowadzisz je powoli w górę wzdłuż kręgosłupa, rozchodzisz na barki i wracasz bokami w dół. Rytmicznie, bez pośpiechu, ten sam ruch kilkanaście razy. To nie jest wstęp do właściwej pracy, to jej część: rozgrzana tkanka reaguje zupełnie inaczej niż zimna.

2. Rozcieranie, 5–8 minut

Kciukami albo kłębami dłoni pracujesz wzdłuż dwóch pasm mięśni biegnących po bokach kręgosłupa, drobnymi kolistymi ruchami, od dołu w stronę karku. Kiedy trafisz na miejsce twardsze od reszty, zostań tam dłużej, ale bez wbijania się na siłę. Zwykle to właśnie tam osoba masowana wypuszcza powietrze.

3. Barki i kark, 5 minut

Najbardziej wdzięczna część, bo tu zbiera się napięcie od monitora i telefonu. Ugniataj mięsień między szyją a barkiem całą dłonią, jakbyś wyrabiał ciasto, po jednej stronie i po drugiej. Dołóż powolne krążenia kciukami u podstawy czaszki — ostrożnie, to okolica wrażliwa.

4. Wyciszenie, 2 minuty

Wracasz do spokojnego głaskania całych pleców, coraz lżej, aż do ledwie wyczuwalnego dotyku. To sygnał dla układu nerwowego, że koniec. Nie kończ masażu mocnym ruchem i nagłym „gotowe".

Najczęstsze błędy

  • Za mocno od pierwszej minuty. Ciało nie zdążyło się rozgrzać i broni się napięciem.
  • Za szybko. Domowy masaż prawie zawsze jest za szybki. Zwolnij o połowę.
  • Praca tylko palcami. Szybko bolą, a nacisk jest punktowy i nieprzyjemny. Używaj całych dłoni i przedramion.
  • Brak rozmowy. Pytaj „jak mocno?" co kilka minut. To jedyny sposób, żeby trafić w odpowiednią siłę.

Kiedy odpuścić i pójść do kogoś

Domowy masaż jest dla zmęczonych, spiętych pleców. Nie jest dla bólu, który promieniuje do nogi, drętwień, świeżego urazu, gorączki ani dla kogoś po operacji kręgosłupa. Przy takich objawach pierwszy przystanek to lekarz albo fizjoterapeuta. O granicach bezpieczeństwa piszemy szerzej we wpisie czy masaż może zaszkodzić.

Jest też różnica, której domowym sposobem nie przeskoczysz. Osoba z doświadczeniem wyczuwa, które napięcie jest przyczyną, a które skutkiem, i często pracuje zupełnie gdzie indziej, niż boli. Jeśli spięte plecy wracają co kilka tygodni, jeden masaż klasyczny albo tkanek głębokich powie Ci o Twoim ciele więcej niż dziesięć domowych prób.

Pracujemy na Piątkowie, a po Poznaniu dojeżdżamy też do domu — z własnym stołem, więc nie trzeba kombinować z materacem. Jeśli nie wiesz, który zabieg wybrać, napisz albo zadzwoń, dobierzemy go razem.

Zarezerwuj termin

Najprościej przez Booksy, ale możesz też po prostu zadzwonić. Odpowiadamy na wiadomości tak szybko, jak to możliwe.

Zarezerwuj online Zadzwoń: 572 317 407

Zarezerwuj online